A bee cushion / Poduszka z pszczolka

Hello! 1st of April … in time for spring and life waking up to bless our gardens with colour. I am sharing a home made birthday present for a friend who loves bees. She was rather chuffed! I was rather pleased. As we are on the subject of bees … on my list is to be part of “bees awareness event” – dress up as one and tell people why it’s important to protect them … one day! See you soon.

Czesc! Juz pierwszy kwietnia, przyroda budzi sie do zycia by przyozdobic nasze ogrody kolorem. Dzis czas na domowej roboty poduszke z pszczolka dla milosniczki pszczol. Kolezanka zadowolona to i ja zadowolona. A skoro o pszczolkach mowa … zawsze mi sie marzylo zabrac udzial w happeningu na rzecz pszczol … przebrac sie i zamanifestowac jak wazne sa pszczolki … miejmy nadzieje ze kiedys bedzie okazja! Do zobaczyska!

Arabesque quilt / Arabesque patchwork

Arabesque! Yes, Arabesque is the name I gave to this fun quilt. Would you agree that while simple it is also bold with all the pink and the pretty ballerinas make it a charming and graceful make? It’s been my February fun outside of work hours. Stay well and let’s see what March brings … a few spring ideas in my head … for now though time to put my pointe shoes on and carry on sewing …. see you all soon!

Arabesque! Tak Arabesque, tak wlasnie nazwalam ten pelen zabawy patchwork. Mysle ze sie ze mna zgodzicie ze tak jak jest prosty caly ten roz robi wielkie wrazenie a baletnice dodaja mu uroku i dostojnosci. Tak spedzilam moje wieczory w lutym po pracy. Trzymajcie sie zdrowo, zobaczymy co przyniesie marzec … kilka pomyslow juz krzata sie po glowie … na razie jednak zakladam moje pointe baletki i szyje dalej … do zobaczenia wkrotce!

Crochet teddy blanket / Szydelkowy kocyk z miskiem

Hello!

I am back and hope to make more regular posts on this blog in 2021. 2020 brought many challenges one of which was longer working hours, lack of commuting and as much as I did manage to have crafts in my daily life I probably was not as committed to add posts to this blog after many log days in front of a PC. Let’s hope it’s all going to work better in 2021.

1st finish of 2021: a baby blanket and comforter. Back in October last year while on holiday in Northumberland I bought King Cole pattern from this lovely Wool Shop in Alnwick. If you live close please visit regularly! I wasn’t sure if I was making the right thing venturing into a substantially serious endeavor. Today I am very pleased I have. A blanket and a a comforter toy finished and sent to a friend who had a baby boy called Max just before Xmas. I hope it will give comfort and warmth to the little one.

I am pleased with this project and happy that each bear has a very individual character. 🙂

Hope to see you all soon, stay well.

Czesc!

Wracam do mojego bloga i mam nadzieje ze bede tu zagladac czesciej niz to ostatnio mialo miejsce. 2020 przyniosl wiele trudow w tym praca z domu, brak podrozy ale i dluzsze godziny pracy. Moje robotki mialy miejsce ale chyba brakowalo mi sily wrzucic tu pare slow po calym dniu przy kompie. Mam nadzieje ze 2021 bedzie lepszy i bede tu czesciej.

1sza skonczona rzecz w 2021: zabaweczka i kocyk dla maluszka. Wzor King Cole kupilam na urlopie w Northumberland w pazdzierniku zeszlego roku w sklepie Woll Shop w Alnwick, bardzo polecam! Nie bylam pewna czy podolam tak zaawansowanemu zadaniu, ale dzis jesetem zadowolona ze wzor kupilam. Mam nadzieje ze kocyk bedzie mily i cieply dla Maxa, synka kolezanki ktorego rodzice przywitali tuz przed swietami.

Kazdy misiek ma swoj charaker nawet na kocyku! 🙂

Do uslyszenia wkrotce, trzymajcie sie zdrowo i cieplo.

Fun Aliens Quilt / Zabawny Paczwork z Kosmitami

Hello,

Hope you are all doing ok wherever you are. Today I have a small fun qulit with aliens. Although a simple design I have managed to squeeze in a new thing while making this little beauty … and that is its bias binding to close it up. I used my Christmas gift Creative Grids ruler and it really made the job quite nice, especially that I was using a lot of scraps left over after cutting the quilt.  I think the edge finishes the overall quilt really well and the vibrant colours just lift it up. To match the alien theme the back of the quilt is full of stars on a night sky.

You may ask what I am going to do with this quilt… well …  I am going to donate this “hug made with love” to Linus Project. You can read about this wonderful organisation here. I hope this quilt brings a smile and comfort to someone little and their parents. See you next time. Stay well. 🙂

 

Czesc,

Mam nadzieje ze sie macie dobrze gdziekolwiek jetescie. Dzis wesoly paczwork z kosmitami. Wzor jest raczej prosty ale udalo mi sie wcisnac nowosc podczas pracy … i zrobilam brzeg z material ktory byl uzyty na srodku. Do wykonania skorzystalam z mojego prezentu gwiazdkowego linijki Creative Grids  i powiem szczerze ze znacznie bylo latwiej szczegolnie ze brzeg skladany byl ze skrawkow ktore zostaly mi po wykroju paczworka. Wydaje mi sie ze ten kolorowy brzeg doskonale wykancza caly wzor a zywe kolory swietnie ze soba graja. Aby nadac wszystkiemu calosc tyl jest wieczornym niebem wyscielanym gwiazdami.

Pewnie zapytacie co z tym paczworkiem zrobie. zostanie podarownay organizacji Linus Project, ktora rozdaje paczworki i kocyki dzieciom dotknietym powaznymi chorobami leczonymi szplitalnie. Mam nadzieje ze przyniesie usmiech i comfort jakies malej osobie i jej rodzicom. Do zobaczenia wkrotce. Trzymajcie sie. 🙂

 

 

Baby Mobile / Wiesidelko

Hello,

2019 gave me a new skill I learnt basic crochet. 2020 gave me  a new skill I have learnt to follow patterns.  There is so much to be grateful for if we are prepared to look. March 2020 I decided to buy a pattern for an octopus. I have seen them online and read that some a made for prematurely born babies. I decided to go for King Cole pattern. I then decided to use relatively thin yarn. What came out was a mini octopus. This grew into two mini octopi. I then decided to be adventurous and try making a seahorse. This changed into two seahorses…. this became a baby mobile…. yes you have guess it …. we gifted it to Katie Marie.

 

Czesc,

2019 podarowal mi nowa umiejetnosc podstawy szydelkowania. 2020 podarowal mi nowa umiejetnosc zdolnosc czytania wzorow, jest sie czym cieszyc jesli tylko mamy ochote sie dobrze przyjrzec. Marzec 2020 kupilam wzor na osmiornice. Widzialam je w necie i czytalam ze sa robione dla dzieci urodzonych przedwczesnie. Zdecudowalam sie na ten wzor producenta King Cole. Wybralam cienka wloczke. Wyszla mini osmiorniczka…. zaraz zrobily sie dwie, potem konik morski, a nawet dwa … i juz wiesidelko dla dzieciatka gotowe. Zgadliscie podarowalismy je Katie Marie.

 

 

 

 

Noah’s Ark / Arka Noego

Hi Everyone,

 

Towards the end of April we were blessed with some happy family news, we welcomed our niece Katie Marie to our family. All went well in spite of very unusual and worrying times. Katie Marie lives in Ireland so I waited for this to arrive safely in Ireland before putting this post on here. For the 1st time I used soft mink fabric for the backing for a soft touchy-feely effect and it was nice to be sewing with. Hope you are all safe and well. Till next time 🙂

 

Czesc,

Koniec kwietnia przyniosl nam dobra nowine, powitalismy w rodzinie nasza nowa siostrzenice. Wszystko potoczylo sie pomyslnie pomimo niezwylkych i troskliwych dla wielu czasow. Katie Marie mieszka w Irlandii wiec musialam poczekac az patchwork dotrze do niej poczta jako niespodzianka zanim wrzuce dzisiejszy wpis. Po raz 1szy szylam z super mieciutka tkanina ktora tu nazywaja mink i szylo sie bardzo dobrze. Wszystkim zycze zdrowia bo dzis to chyba najwazniejsze. Do zobaczenia wkrotce. 🙂

 

A Fox with some character // Lisek z charakterkiem

Hello,

I cannot believe it’s nearly a year since I have posted on here last time and I really hope to be changing this!

What’s new? Loads and one such thing is I have taken up crochet to do something useful on my work commute (way before the lockdown!) … back in March I have decided to try and follow a pattern …. a few evenings later this little “Fox with a character” appeared. He has travelled from West Midlands to Hertfordshire to become a birthday gift to a friend who happens to be Leicester City FC supporter, how fitting hey? He certainly has quite some character and I am pleased to report that his name is Nelson! Hope you like him. See you all soon.

 

Czesc!

Nie moge uwierzyc ze juz prawie rok od mojego ostatniego wpisu! Oj bedzie zmiana mam nadzieje bywac tu czesciej!

Co nowego? Oj duzo, ale dzisiaj bedzie o szydelku ktorego zaczelam sie uczyc zeby lepiej wykorzystac czas dojazdu do pracy (bardzo dawno temu) … i w marcu (tego roku)  postanowilam ze sprobuje zrobic cos czytajac wzor …. kilka wieczorow pozniej … lisek z charakterkiem juz byl z nami. Stety czy nie ale juz nas oposcil, bo wybral sie w podroz do  ksiestwa Hertfordshire, a wszystko dlatego ze jest urodzinowym prezentem dla kolezanki ktora jest fanem druzyny footbolowej  Leicester City FC, calkiem calkiem (lisek jest w ich herbie). Od czasu jak sie pozegnalismy lisek dostal imie Nelson! Mam nadzieje ze sie Wam podoba. Do zobaczenia wkrotce.

 

 

 

 

Farm panel quilt / Patchwork panel na farmie

Happy Sunday,

Today I am sharing panel quilt –  with some funky farm animals. I have actually made 2 of these – one was done for baby Daisy but I did not manage to take quality pictures back then and so this time similar yet different one for Oliver was photographed. Really enjoyed making both. Enjoy your Sunday!

 

Udanej niedzieli!

Dzisiaj patchwork – zrobiony a wydrukowanego panelu. Tak wlasciwie to zrobilam dwie sztuki ale ze jedna byla zrobiona w grudniu nie udalo mi sie zrobic fotek w swietle dziennym I stad dzis patchwork dla Oliver’a ten sam choc jednak inny.

Jak zawsze – mnostwo radosci jak siedze przy maszynie. Zycze udanej niedzieli.

 

A pair of quilted cat cushions / Para pikowanych poduszek z kociakami

Happy Saturday!

I can share my next make! A present for a dear friend and a milestone celebrating milestone birthday.

Colours – fairly natural, front panels quilted, backing – calico, zips black – why? why not? and a first for me in using proper branded fabric – and for those interested: Moda fabric – range catnip. I enjoyed making them and my friend seems to like them – overall – I think I can call it  a success. 🙂 What’s next? Some stuff is a work in progress –  see you very soon. 🙂

 

Milej soboty!

Moge sie podzielic miom kolejnym dzielem! Prezent dla bliskiej kolezanki z okazji znacznych urodzin.

Kolory – stonowane, panele pikowane, tyl – material kaliko, zamki czarne – czemu? A czemu nie? I pierwszy raz material firmowy – dla zainteresowanych Moda – catnip. Jak zawsze szycie to przyjemnosc a ze kolezance przypadly do gustu – mysle ze moge je zaliczyc do kolejnego sukcesu. 🙂 I co dalej? Oj dzieje sie – do uslyszenia wkrotce 🙂