Noah’s Ark / Arka Noego

Hi Everyone,

 

Towards the end of April we were blessed with some happy family news, we welcomed our niece Katie Marie to our family. All went well in spite of very unusual and worrying times. Katie Marie lives in Ireland so I waited for this to arrive safely in Ireland before putting this post on here. For the 1st time I used soft mink fabric for the backing for a soft touchy-feely effect and it was nice to be sewing with. Hope you are all safe and well. Till next time 🙂

 

Czesc,

Koniec kwietnia przyniosl nam dobra nowine, powitalismy w rodzinie nasza nowa siostrzenice. Wszystko potoczylo sie pomyslnie pomimo niezwylkych i troskliwych dla wielu czasow. Katie Marie mieszka w Irlandii wiec musialam poczekac az patchwork dotrze do niej poczta jako niespodzianka zanim wrzuce dzisiejszy wpis. Po raz 1szy szylam z super mieciutka tkanina ktora tu nazywaja mink i szylo sie bardzo dobrze. Wszystkim zycze zdrowia bo dzis to chyba najwazniejsze. Do zobaczenia wkrotce. 🙂

 

A Fox with some character // Lisek z charakterkiem

Hello,

I cannot believe it’s nearly a year since I have posted on here last time and I really hope to be changing this!

What’s new? Loads and one such thing is I have taken up crochet to do something useful on my work commute (way before the lockdown!) … back in March I have decided to try and follow a pattern …. a few evenings later this little “Fox with a character” appeared. He has travelled from West Midlands to Hertfordshire to become a birthday gift to a friend who happens to be Leicester City FC supporter, how fitting hey? He certainly has quite some character and I am pleased to report that his name is Nelson! Hope you like him. See you all soon.

 

Czesc!

Nie moge uwierzyc ze juz prawie rok od mojego ostatniego wpisu! Oj bedzie zmiana mam nadzieje bywac tu czesciej!

Co nowego? Oj duzo, ale dzisiaj bedzie o szydelku ktorego zaczelam sie uczyc zeby lepiej wykorzystac czas dojazdu do pracy (bardzo dawno temu) … i w marcu (tego roku)  postanowilam ze sprobuje zrobic cos czytajac wzor …. kilka wieczorow pozniej … lisek z charakterkiem juz byl z nami. Stety czy nie ale juz nas oposcil, bo wybral sie w podroz do  ksiestwa Hertfordshire, a wszystko dlatego ze jest urodzinowym prezentem dla kolezanki ktora jest fanem druzyny footbolowej  Leicester City FC, calkiem calkiem (lisek jest w ich herbie). Od czasu jak sie pozegnalismy lisek dostal imie Nelson! Mam nadzieje ze sie Wam podoba. Do zobaczenia wkrotce.

 

 

 

 

Farm panel quilt / Patchwork panel na farmie

Happy Sunday,

Today I am sharing panel quilt –  with some funky farm animals. I have actually made 2 of these – one was done for baby Daisy but I did not manage to take quality pictures back then and so this time similar yet different one for Oliver was photographed. Really enjoyed making both. Enjoy your Sunday!

 

Udanej niedzieli!

Dzisiaj patchwork – zrobiony a wydrukowanego panelu. Tak wlasciwie to zrobilam dwie sztuki ale ze jedna byla zrobiona w grudniu nie udalo mi sie zrobic fotek w swietle dziennym I stad dzis patchwork dla Oliver’a ten sam choc jednak inny.

Jak zawsze – mnostwo radosci jak siedze przy maszynie. Zycze udanej niedzieli.

 

A pair of quilted cat cushions / Para pikowanych poduszek z kociakami

Happy Saturday!

I can share my next make! A present for a dear friend and a milestone celebrating milestone birthday.

Colours – fairly natural, front panels quilted, backing – calico, zips black – why? why not? and a first for me in using proper branded fabric – and for those interested: Moda fabric – range catnip. I enjoyed making them and my friend seems to like them – overall – I think I can call it  a success. 🙂 What’s next? Some stuff is a work in progress –  see you very soon. 🙂

 

Milej soboty!

Moge sie podzielic miom kolejnym dzielem! Prezent dla bliskiej kolezanki z okazji znacznych urodzin.

Kolory – stonowane, panele pikowane, tyl – material kaliko, zamki czarne – czemu? A czemu nie? I pierwszy raz material firmowy – dla zainteresowanych Moda – catnip. Jak zawsze szycie to przyjemnosc a ze kolezance przypadly do gustu – mysle ze moge je zaliczyc do kolejnego sukcesu. 🙂 I co dalej? Oj dzieje sie – do uslyszenia wkrotce 🙂

 

Dumbo Baby Quilt / Patchwork Dumbo dla dzidziusia

Hello – it’s April, in cinemas Dumbo and ta-da! –  my machine has released another charming quilt! This time we have soft mint, white and grey Dumbo quilt. A friend happened to be in possession of some Dumbo fat quarters and asked if we can do something with them. And we did – simple design to show off the detail on the fabric and to continue with colour scheme – I have added top stitching in 3 colours –  hope you like it – I certainly enjoyed the challenge. Have a great weekend and see you very very very soon – meaning – we have more things coming up to a successful completion! 🙂

 

Czesc – juz kwiecien, w kinach Dumbo a spod mojej masyny wyszedl ten patchwok dla dzidziusia. Kolory – pastelowa mieta, biel i szarosc. Kolezanka stala sie posiadaczem skrawkow material z Dumbo i spytala czy dalo by sie cos z tym zrobic – no i sie dalo! Sam patchwok uszyty w proste kwadraty zeby pokazac detale na materiale – dodatkowo gorne dekoracyjnoe szwy w 3 kolorach – mam nadzieje ze sie Wam podoba -mnie wyzwaie sie podobalo. Udanego weekendu i do uslyszenia bardzo bardzo bardzo wkrotce – co oznacza ze kilka innych rzzeczy wkrotce bedzie rowniez skonczonych! 🙂

Hogwarts cushion / Poduszka Hogwarts

Hi,

“I used to be a bag – but with a bit of magic – I have a new life. No heavy shopping for me – but lots of cuddles on the sofa! Dream BIG – you never know what the future brings!”

 

Czesc,

“Kiedys bylam torba – ale  z odrobina magi – mam nowe zycie. Dowidzenia ciezkie zakupy – witajcie usciski na tapczanie! Miejcie DUZE marzenia – nigdy nie wiadmo co przyniesie jutro!”

 

 

 

Silk and lace / Jedwab i koronka

Hello,

I was reusing my scraps stash and …. somehow … these hearts have happened! Silk off cut remnants after a bridesmaid’s dress made by my sister in law, lace – one of many trimmings in my ribbon / lace box. I think they came out well – bound to find space for them somewhere in the house and with Valentine’s Day approaching – perfect timing too! Happy Sunday to you all.

 

Czesc,

Uzytkuje moje skrawki – i tak oto powstaly moje serducha. Jedwab – scinki po uszytej na wesele sukience (szwagierka szyla – scinki dotalam), koronka – jedna z wielu koronek / wstazeczek z pudelka pod tym wasnie tytulem. Mysle ze wyszly ok –  a ze nadchodzi Dzien Sw Walentego – wyrobilam sie w czasie. No i chyba znajde w domu jakis kacik by je wyeksponowac. Zycze udanej niedzieli.